Nieco ponad rok minęło. Drobne, zarazem fundamentalne zmiany w życiu, w podejściu do życia, w podejściu do mnie samego już za mną. Garść pomysłów, garść przemyśleń, sporo nowej energii.
I nie tylko chęci, lecz także działania.
Tym razem zabieram się ostro do pracy. I jeszcze raz zachęcam do odwiedzania mojego bloga.
wtorek, 9 lipca 2013
niedziela, 24 czerwca 2012
Darcie lub/i rozdarcie
Nie rozumiem obecnej sytuacji
politycznej w Polsce. Tj. nie rozumiem sytuacji wewnętrznej w
obecnych na scenie politycznej ugrupowaniach. Do wyborów samorządowych daleko,
do parlamentarnych chyba jeszcze dalej, a już, jakby już jutro,
wszyscy dzielą skórę na niedźwiedziu. Ten chce
takie stanowisko, więc poprzednika odwołujemy – w sposób
demokratyczny lub zamachem stanu. Nie udaje się – odchodzimy,
zmieniamy barwy, preferencje, rozumowanie i towarzystwo. Te darcia
prowadzą do nieobliczalnych rozdarć. A prędzej czy później –
dzisiejsi przyjaciele, jutrzejsi wrogowie – zawiążą koalicję –
ale każdy niejako z osobna. Oczywiście tracą na tym potencjalni
wyborcy. Już nie wiedzą, kto, gdzie, kiedy, po co, na co, dlaczego
itd.
Polska polityka, po tych 20 latach od
odzyskania wolności, wolności sumienia cały czas raczkuje. Totalny
brak profesjonalizmu, etap bardzo wczesnodziecięcy, ba, niemowlęcy.
Przez te 23 lata nic się nie nauczyliśmy. Politycy myślą, że są
panami sytuacji. Ha, jakże się mylą. Zapominacie o wyborcach !!!
Obecni politycy nic nie mają
społeczeństwu do zaoferowania - oprócz ciągłych kłótni,
ciągłych wyzwisk. Istny kogel-mogel. A zapominają o jednym, o tym
najważniejszym.
POLITYKA JEST SZTUKĄ ZAWIERANIA
KOMPROMISÓW !!!
czwartek, 9 lutego 2012
Pozorny spokój 1956 - 1980
Wpadłem (nie niechcący, ale z zamiarem, bo śledzę via google alert) na bloga RESET Andrzeja Celińskiego. Jakiś forumowicz stwierdził w komentarzach, ze w latach 1956 - 1980 nie było politycznych mordów. Nie jestem historykiem, ale wiem, że ten ktoś bardzo się myli.
Z opowieści mego ojca wyłania się obraz strzelanin po nocach - a były to lata 50-te, początek 60-tych. Zamojszczyzna, jeszcze wiele oddziałów partyzantów walczących z władzą moskiewską. I na pewno funkcjonariusze służb bezpieczeństwa PRL dokonywali, może nie masowych (jak w latach 40-tych) mordów, także na ludności cywilnej.
A 1968, a 1970. To co, wg tego forumowicza nie było rozstrzeliwania ludzi idących po strajku do pracy??? A 1976? Też nic nie było?
Nie było żadnego spokoju w wspomnianym okresie 1956 - 1980. Sumując liczbę ofiar narzuconego przez Moskwę reżimu, to okres po 1980 był bardzo spokojny, najspokojniejszy w "burzliwej" historii PRL.
Z opowieści mego ojca wyłania się obraz strzelanin po nocach - a były to lata 50-te, początek 60-tych. Zamojszczyzna, jeszcze wiele oddziałów partyzantów walczących z władzą moskiewską. I na pewno funkcjonariusze służb bezpieczeństwa PRL dokonywali, może nie masowych (jak w latach 40-tych) mordów, także na ludności cywilnej.
A 1968, a 1970. To co, wg tego forumowicza nie było rozstrzeliwania ludzi idących po strajku do pracy??? A 1976? Też nic nie było?
Nie było żadnego spokoju w wspomnianym okresie 1956 - 1980. Sumując liczbę ofiar narzuconego przez Moskwę reżimu, to okres po 1980 był bardzo spokojny, najspokojniejszy w "burzliwej" historii PRL.
piątek, 30 września 2011
Od jutra bezsensowny horror komunikacyjny
Na warszawskiej Pradze. Chłopcy z ZTM-u wzięli się za remont kluczowej al. Zielenieckiej w momencie konieczności zamknięcia dla tramwajów ul. Targowej. Horror, a urzędasy (czyt. szefostwo) oczywiście dostaną premię. Władze miasta wyraźnie promują indywidualny środek transportu - oczywiście samochody, bo nie rowery rzecz jasna. Z komunikacją miejską będę się chyba musiał pożegnać - na jakieś 2 lata - z tym że do jutra mało czasu!!!! Gdzie kupię jakiegoś złoma na 4 kołach za 50 zeta????
Objazdy tramwajów wg ZTMu:
Tramwajowe objazdy
Objazdy tramwajów wg ZTMu:
Tramwajowe objazdy
poniedziałek, 1 sierpnia 2011
Złóżmy Wszystkim Powstańcom należny im hołd
Dla mnie Powstanie Warszawskie nie było błędem. Dla mnie tez Powstanie nie zakończyło się klęską. Zakończyło się Zwycięstwem. Wielkim Zwycięstwem społeczeństwa Warszawy i Polski. Ramie w ramię walczyli przedstawiciele całego polskiego społeczeństwa, bez względu na - nieraz znaczące - różnice polityczne, wyznanie, wyznawane zasady moralne itd. Razem, wspólnie, solidarnie "bili" okupantów. Razem umierali, razem przetrwali. I nie raz w późniejszym okresie ponownie razem ginęli.
Cześć Ich Pamięci!!!
Cześć Ich Pamięci!!!
wtorek, 5 lipca 2011
Przejście drugą stroną ulicy
Jechałem dziś do pracy jak zwykle tramwajem linii 20. Od kilku dni zza szyby obserwuje z zaciekawieniem postęp prac przy budowie torowiska na ul. Jagielońskiej. Dziś szczególną uwagę zwróciłem na specyficzne oznakowanie dotyczące ruchu pieszych. Nie wytrzymałem, wysiadłem przy Śpiących, cofnąłem się kilkadziesiąt kroków i zrobiłem zdjęcia. Oto jak wygląda budowa torowiska na zamkniętej Jagiellońskiej od strony Wisły:
Przechodzę na druga stronę Jagiellońskiej i oto moim oczom ukazuje się taki widok:
Jak tu przejść???
Zostawmy to pytanie władzom....
Przechodzę na druga stronę Jagiellońskiej i oto moim oczom ukazuje się taki widok:
Jak tu przejść???
Zostawmy to pytanie władzom....
piątek, 20 maja 2011
Janosikowe a podwyżka cen biletów komunikacji miejskiej
Mam coraz bardziej mieszane uczucia co do zdjęcia :haraczu" z Warszawy. Skoro ceny podstawowych usług komunalnych mają pójść znacznie do góry, to czemuż to Warszawa ma jeszcze dostawać z pitów warszawiaków dotację. Skoro podwyższamy ceny, to też zwiększy Janosikowe. Gdyby ten "haracz" został zminimalizowany, to faktycznie byłby powód do obnizenia cen usług miejskich.
Bo z jakiej racji ja z moich podatków mam jeszcze dopłacać do kasy miasta, które ma mnie gdzieś...
Bo z jakiej racji ja z moich podatków mam jeszcze dopłacać do kasy miasta, które ma mnie gdzieś...
Subskrybuj:
Posty (Atom)

